Schab dojrzewający pikantny

Bierzemy porządny kawałek schabu (jak najbardziej zbitego) i rozpoczynamy proces: pierwsze 12 godzin zasypujemy grubo cukrem i do lodówki, następnie myjemy, osuszamy i na 24 godziny zanurzamy w soli kamiennej (nadal w lodówce), dalej mycie suszenie i 12 godzin znowu w cukrze. W czasie całego tego procesu co jakiś czas możemy odlać nadmiar płynów, które się pojawia pod mięsem. Na koniec myjemy, suszymy i dokładnie  nacieramy rozgniecionym czosnkiem – i do lodówki na jakieś 4 godziny. Wyjmujemy z lodówki (już nie myjemy nie suszymy) obtaczamy w mieszance: pieprz czarny młotkowany, 2 łyżeczki soli, troszkę kurkumy, papryka chili i słodka papryka wędzona. Możemy przewiązać sznurkiem a’la baleron, włożyć w pończochę, użyć gotowej siatki do wędlin (co kto woli) i wieszamy w suchym, przewiewnym miejscu – temperatura najlepiej jak oscyluje koło 18 stopni. Przez 8 dni sycimy wzrok śliczną wędlinka i dnia dziewiątego możemy już cieniutko kroić i podawać. Doskonałe jako zakąska, rewelacyjne do kanapek – po prostu pycha – należy tylko pamiętać o krojeniu naprawdę cieniutkich kawałków. Przechowywać możemy w lodówce, odwieszone pod powałą (tylko żeby temperatura nie była za wysoka a najważniejsza jest jak najniższa wilgotność.