Obórka dla kóz

Nie miał cżłowiek kłopotu to mu kozy dali: nie było rady, trzeba się było zabrać za budowę obórki coby gamonie miały gdzie się chowac w deszcze i chłodniejsze dni. Mieszkają teraz w budyneczku 6×4 metry, na dach udało się wykorzystać blachę z remontu dachu na domu a drewno trzeba było sobie ściągnąć z tartaku. Tutaj wielkie podziękowania dla Kuby (tartak qbek w Boguszowej) – dzielnie i za małe pieniądze zwoził, ciął i znowu zwoził mi deski, belki i wszystko co trzeba. Robótki trochę było – w takich momentach przydałaby się trzecia ręka, ale na szczęście się udało i kozy mają odpowiednie warunki mieszkaniowe.

PODZIEL SIĘ
Share on facebook
Share on twitter
Share on google
Share on pinterest