Koza darmozjadem nie jest – czyli mam mleko

ser biały kozi

Kozy co prawda zasuszone ale te 2 litry mleka dziennie mi dają – idealna ilość, żeby nauczyć się robic sery, poeksperymentować z ich produkcją, przeymślęć na przyszłość sprawę wędzarnika i pasteryzatora do mleka. A od połowy roku będzie szansa na zwiększenie produkcji – może nawet starczy siły produkcyjnej żeby jakieś własne wytwory sprzedać i zacząć […]

Obórka dla kóz

Nie miał cżłowiek kłopotu to mu kozy dali: nie było rady, trzeba się było zabrać za budowę obórki coby gamonie miały gdzie się chowac w deszcze i chłodniejsze dni. Mieszkają teraz w budyneczku 6×4 metry, na dach udało się wykorzystać blachę z remontu dachu na domu a drewno trzeba było sobie ściągnąć z tartaku. Tutaj […]

Kozy – skąd, gdzie i po co

Kozy długo chodziły mi po głowie od poczatku pobytu w Boguszowej, ale stale było jakieś „ale”. A to nie bardzo wiedziałem gdzie zrobić obórkę, a to miałem za mało czasu a to tamto a to siamto. Świat jednak stwierdził, że najlepiej jak zawsze działa mi się pod presją więc pod koniec sierpnia 2020 roku dowiedziałem […]